|
Minister Pracy i polityki społecznej zaproponował, by pracodawcy w 2011 nie mogli płacić etatowym pracownikom mniej niż 1386 zł (w tej chwili mogą płacić o 69 zł mniej, tj. 1317 zł). Tę propozycję zatwierdził rząd pod przewodnictwem Donalda Tuska. Tyle jak dotąd. Teraz propozycja kwoty trafiła do komisji trójstronnej, która do 15 lipca powinna uzgodnić ostateczną propozycję kwoty płacy minimalnej. To jednak nigdy nie jest łatwe, bo komisja trójstronna składa się z przedstawicieli rządu, pracodawców i pracowników, a więc grup o przeciwstawnych interesach. Ustalona przez Komisję kwota nie może być jednak niższa niż zaproponowane przez rząd 1386 zł. Jeśli Komisja nie dojdzie do porozumienia do 15 lipca, rząd ustali tę kwotę samodzielnie. Prawdopodobnie na zaproponowanym poziomie 1386 zł. Organizacje pracodawców postulują oczywiście najniższą dopuszczalną prawem podwyżkę płacy minimalnej. Organizacje pracowników postulują - równie oczywiście - podwyższenie płacy minimalnej - aż do poziomu 1500 zł. W ten sposób - mówią związki zawodowe - będziemy spłaszczać różnice w wynagrodzeniach, a płaca minimalna sięgnie chociaż 43% średniego wynagrodzenia. Jaki wpływ ma wysokość płacy minimalnej i na kogo? Od kwoty tej uzależnione jest nie tylko - co oczywiste - wynagrodzenie najsłabiej zarabiających pracowników etatowych, ale także:
|
| Co Ty na to? Skomentuj! |
O nas |
Współpraca |
Kontakt |
Regulamin |
Mapa strony
Polityka prywatności |
Patronaty |
Reklama
Pomoc dla firm szkoleniowych
Projekt współfinansowany ze środków EFS. Więcej.